wieczory i poranki

coś do czytania na rano:

od moniki

i coś do czytania na wieczór:

od kornelii
Reklamy

10 thoughts on “wieczory i poranki

    1. zależy kto co lubi!
      ja lubię długie, tradycyjne narracje, więc dla mnie iris murdoch jest po prostu mistrzynią! do opowiadań próbuję się przekonać, i myślę, że nieźle mi idzie, a powyższy wybór jest znakomity, w sam raz do poczytania przed snem :)

      Polubienie

  1. Wierzę, nazwiska autorów „nasennych” są b. zachęcające. Zdjęcie z kwiatami cudne.
    Liczę choćby na garść wrażeń po skończonej lekturze;)

    Polubienie

  2. Zatem czekam;) Ja właściwie dopiero rozpoczynam znajomość z Murdoch, „Skromna róża” niezmiernie mi się podobała. ‚The Sandcastle’ trąci może myszką, ale od strony psychologicznej jest moim zdaniem b. dobry.

    Polubienie

    1. ja przeczytałam jej prawie wszystko. do przeczytania zostały mi cztery z jej dwudziestu siedmiu powieści, to taka trochę moja fiksacja, bo jak przeczytam już wszystko, to zacznę czytać jeszcze raz, tym razem chronologicznie.
      „skromna róża” też mi się bardzo podobała, poleciłabym „czarnego księcia” jako następną, jest bardzo murdochiańska, że tak powiem. albo „miły i dobry”. albo każdą następną ;)

      Polubienie

  3. Chylę czoła;) Widzę, że trafiłam na prawdziwą fankę Iris M.;)
    „Czarny Książę” czeka od roku na swoją kolej, na pewno się doczeka;)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s