powroty

kwitną lipy i przypominają o początku wakacji, o wieczorach owitych ich zapachem, kiedy to postanie na wiejskiej drodze było bardziej nęcące od filmu w telewizji. kiedy zwykły spacer od wiejskiej figurki do drugiej wiejskiej figurki, od rozstaju dróg do rozstaju dróg, obfitował w większe dla nas przygody.

ale tak naprawdę nie tęsknimy za miejscami, tylko za czasem utraconym. za nami samymi, sprzed iluś tam lat. ale powrót do utraconych miejsc nie gwarantuje powrotu w przeszłość, powrotu do zaprzepaszczonych gdzieś możliwości i straconych okazji.

powrót do brideshead. słuchany kiedyś, z odtwarzacza w kuchni, podczas pieczenia i gotowania, głos Jeremy’ego Ironsa, chwilami umykający, chwilami powtarzający te same akapity. nie jestem dobrą słuchaczką. nie potrafię się skupić, jako dziecko nigdy nie nie słuchałam wieczorami słuchowisk radiowych, i w przeciwieństwie do tych, co przy nich usypiali, ciężko jest mi skoncentrować uwagę na słowie mówionym.

wróciłam więc do brideshead w wydaniu papierowym, ale głos Jeremy’ego Ironsa towarzyszł mi podczas lektury i bardzo wpłynął na klimat opowieści. to takie angielskie w poszukiwaniu straconego czasu. miałam wrażenie, że tak by pisał Proust, gdyby urodził się dwadzieścia lat później, w chłodnej i zdystansowanej anglii. najlepsza jednak była z tego pierwsza część opowieści, lata oksfordzkie. być może wpłynął na to klimat samego oksfordu, być może był to po prostu jeszcze wiek niewinności, czas picia szampana z truskawkami.

płyty sprzed lat gdzieś zniknęły, słucha ich teraz ktoś inny, tak samo jak ktoś inny zamieszkuje mieszkanie za highgate woods. a tak chętnie bym teraz do nich wróciła.

 

 

Advertisements

6 thoughts on “powroty

  1. No tak Irons przecież grał i w pierwszej ekranizacji powieści, Przyrósł jak widać do tej książki na dobre. A Powrót zawsze wspominam z przyjemnością, choć nie wiem czy jest dla mnie aż tak proustowski jak dla Ciebie.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s