wszyscy mają kota

mam i ja:

chociaż może nie do końca mam, bo kot od siostry pożyczony. ale książkami się zainteresował.

a oto moje nabytki urlopowe, od góry:

Lekcja języka niemieckiego, Siegfired Lenz – w ramach zainteresowania zachodnim pograniczem i Niemcami

Gościnność słowa, Jerzy Jarniewicz – w ramach zainteresowania przekładem literackim i promocji Znaku

Nadepnęłam na węża, Hiromi Kawakami – przygody z Kawakami ciąg dalszy

Południca, Julia Franck – w ramach zainteresowania zachodnim pograniczem i Niemcami

Gombrowicz i Buenos Aires, Laura Pariani – w ramach przygotowania do urlopu numer 2

Pan tu nie stał, Jan Gondowicz – ponieważ kiedyś studiowałam polonistykę i marzyłam o pracy w redakcji

Kontroler snów, Marek Nocny – a właściwie Magdalena Tulli, z ciekawości jak autorka się sprawdzi w czymś lekkim

Miód i wosk, Krzysztof Lipowski –  w ramach zainteresowania zachodnim pograniczem i Niemcami

Barthes, Roland Barthes – ponieważ głęboko wierzę, że kiedyś przeczytam

Kamień na kamieniu, Wiesław Myśliwski – w ramach uwielbienia Myśliwskiego

Chwile oderwane, Konstanty Jeleński – ponieważ fajnie i przystępnie pisze, więc szansa, że przeczytam jest dosyć spora, a i czytać urywkami można

Gombrowicz w Argentynie 1939-1963, Rita Gombrowicz – w ramach przygotowania do urlopu numer 2

Współczesne teorie przekładu – w ramach zainteresowania przekładem literackim i promocji w Znaku

Tajny dziennik, Miron Białoszewski – w ramach promocji w Znaku

urlop jednak jeszcze nie dobiegł końca…

Reklamy

4 thoughts on “wszyscy mają kota

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s