rozmowy o książkach

Mini dramat dla dwóch osób.

Miejsce akcji: pokoik socjalny w bibliotece

Czas akcji: przerwa obiadowa

Osoby: Pracownik biblioteki A i Pracownik biblioteki P

 

Dzień I

– Co czytasz?

– Książkę po włosku! Tym razem wybrałam coś lekkiego, łatwego i przyjemnego! Andrea Camilleri Un sabato, con gli amici. Jestem już na drugim rozdziale i wszystko rozumiem!

 

Dzień II

– I jak twoja książka? Jak ci idzie?

– No właśnie nie wiem… Na początku wydawało mi się bardzo fajne, ciekawa kompozycja, bo Camilleri pokazuje nam w pierwszym rozdziale bohaterów jako dzieci, w drugim jako dorosłych, w trzecim nastolatków, a teraz już jestem na czwartym i mamy tych samych dorosłych, ale żadnej zbrodni. Ja chcę zbrodnię!!!

 

Dzień III

– Coś nowego w twojej książce?

– No po prostu koszmar! Czytam, czytam, a tu para bohaterów okazuje się parą pedofilów! Takiego obrotu sprawy się nie spodziewałam.

– Oj, to może lepiej nie czytaj!

– Nie mogę, muszę skończyć, jak nie przeczytam żadnej książki po włosku do końca czerwca to kicha z mojego postanowienia noworocznego!

– ?!

– Tak, mam czytać jedną książkę po włosku na kwartał, a w tym nie przeczytałam jeszcze żadnej, więc wzięłam się za tę, bo krótka, może uda mi się doczytać do końca miesiąca. Będę dzielna!

 

Dzień IV

– Nadal czytasz swój włoski kryminał?

– Tak! Ale zrobiło się nieźle, mamy morderstwo, a nawet dwa!

 

Dzień V

– Jak książka? Myślisz, że skończysz do końca czerwca?

– Oj na pewno! Mamy szantaż, trzeciego trupa, szykuje się czwarty, wszyscy są paskudni, w ogóle nie mogę przestać czytać! Zostały mi tylko dwa rozdziały!

Kurtyna

Camilleri